poniedziałek, 7 stycznia 2013

mały cudotwórca, czyli olej odżywczy Babuszki Agafii

Cześć:*
Dzisiaj chciałabym Wam pokazać mojego ulubieńca wśród włosowych olejów. Po oleju tym uzyskuję efekty takie, jak po Sesie, ale dlaczego to ten jest najlepszy dowiecie się na koniec, a więc:

Receptury Babuszki Agafii - odżywczy olejek do włosów 


Co obiecuje nam producent?
Naturalny olej do włosów przywróci włosom naturalny blask. Odżywi suche i zniszczone włosy. Nie zawiera konserwantów i syntetycznych wyciągów. Zawiera zimno tłoczone oleje: olej z łopianu, olej z rokitnika, olej pichtowy, olej z tarczycy bajkalskiej, olej z soi, oliwę z oliwek

Sposób użycia: Ogrzany olej nanieść na włosy i skórę głowy. Zmyć szamponem  (bez SLS i parabenów) po 60 minutach.

Skład: 

Jak widać skład tego olejku jest bardzo przyjazny. Mieszanka ekstraktu z korzenia łopianu większego, oleju z owoców rokitnika, olejku pichtowego, olejku tymiankowego, oleju z tarczycy bajkalskiej, oleju sojowego i przypuszczam, że w roli konserwantu na końcu składu znalazła się tu witamina E.

Moje odczucia:
Chciałam zacząć od tego, ze tego oleju używam na całą noc, nakładając go tylko na włosy. Olej ma dość rzadką konsystencję i bardzo delikatny, wręcz niewyczuwalny zapach. Na włosach rozprowadza się bezproblemowo i nie tłuści poduszki. Po zmyciu oleju(zazwyczaj gęstym ziołowym szamponem Babuszki Agafii lub Eco Hysterią) włosy były nawilżone, miękkie, sprężyste, błyszczące, gładkie i nie było żadnych problemów z ich rozczesaniem. Gdy po zmyciu oleju nie zastosowałam żadnej odżywki włosy nie były przesuszone, co dla mnie jest dość dużym zdziwieniem, ponieważ moje włosy są z natury dość suche i sztywne. Po zastosowaniu tego oleju uzyskuję takie same efekty jak po Sesie, z tym, że ten olej ma neutralny zapach, choć mnie zapach Sesy się bardzo podoba- i jest tańszy. Za 17zł otrzymujemy 150ml bardzo wydajnego oleju, przy czym za 90ml Sesy musimy zapłacić ok. 25zł, a niestety nie jest tak wydajna jak olej Babuszki Agafii. Ogólnie jestem bardzo zadowolona z tego oleju i na dniach zamówię następne opakowanie(to dostałam od przyjaciółki, ponieważ u niej się nie sprawdził), ale zakupami pochwalę się, gdy już będę miała wszystko u siebie.

A Wy używałyście już tego rosyjskiego oleju? Jacy są Wasi kosmetyczni rosyjscy ulubieńcy?

Buziaki:*
 

15 komentarzy:

  1. Kusił mnie ten olej ostatnio, następnym razem go zamówię :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam wielką chęć na niego ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam go.
    Moje włosy są po nim jak marzenie ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja jeszcze nie używałam kosmetyków rosyjskich :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Mnie rosyjskie kosmetyki nie zachwyciły w 100 %, ale może dam mu szansę kiedyś :-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nic oprócz tego oleju i dwóch szamponów nie używałam, ale zamówiłam już kilka produktów:)

      Usuń
  6. Jeszcze nie używałam żadnego rosyjskiego oleju, ale bardzo sobie chwalę rosyjskie kosmetyki :) Coś mi mówi, że muszę się wybrać do mojej ulubionej zielarni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz do nich dostęp stacjonarnie?! zazdroszczę!

      Usuń
  7. nie miałam go jeszcze, ale może kiedys się skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mnie zachwyca balsam Natura Siberica do suchych i kremy Bajkal Herbals. :)
    Jestem w fazie testowania maski drożdżowej i toniku wzmacniającego babuszki Agafii. I czekają na mnie jeszcze szampon i balsam na cedrowym propolisie.
    I cieszę sie że mam do nich dostęp stacjonarnie chociaz wolę kalinę bo tam sa tańsze...

    OdpowiedzUsuń
  9. Też mam ten olejek, podobnie jak tonik z innego Twojego wpisu; zastosowałam go do tej pory dopiero kilka razy na kilka godzin przed myciem na same włosy (w skalp wcieram Jantara). Po umyciu włosy były bardzo miękkie i lekkie, dodatkowo zastosowałam też balsam na propolisie Babuszki Agafii. Podoba mi się jego zapach - taki ziołowy, trochę nieokreślony, bardzo delikatny.

    OdpowiedzUsuń
  10. Przeglądam tą stronę, bo moja znajoma ma fioła na punkcie włosów :)
    Dobrze mieć wspólne tematy więc pomyślałem, że poczytam i dowiem się czegoś więcej. Myślę, że na włosy ma cudowny wpływ olejek z rokitnika. Ps. ja uwielbiam soki (naturalne jednodniowe, niepasteryzowane bez dodatków) z pewnej firmy. Przydatność soku to kilka dni a do soku jabłkowego dodano sok z rokitnika mniam :D

    Rokitnik rządzi!

    OdpowiedzUsuń
  11. Znalazłam ten olejek u siebie w sklepie ze zdrową żywniścią. Po ogólnym sprawdzeniu składu wzięłam! I bardzo się cieszę. Dopiero teraz odkryłam, że łopian wspaniale wpływa na moje włosy. Wcześniej gdy olejowałam nie widziałam efektów. To już drugi olej z łopianem który działa świetnie! :) A w dodatku zapłaciłam niecałe 13 zł za takie cudeńko :D

    OdpowiedzUsuń